Pomyłka przy wyborze kierunku studiów. Jak przetrwać na roku, gdy nie chcesz niczego zmieniać?

Takie sytuacje wcale nie należą do rzadkości. Co roku tysiące studentów popełnia poważny błąd na etapie wyboru kierunku, o czym przekonają się dopiero później. Ich wcześniejsze wyobrażenia (wyrobione na podstawie fajnie brzmiącej nazwy kierunku) zderzą się z brutalną rzeczywistością nudnych wykładów, niezrozumiałych definicji i surowych kryteriów egzaminowania. Oczywiście zawsze można zmienić kierunek, ale nie wszyscy się na to zdecydują, by nie tracić czasu czy nie zawieść oczekiwań rodziny. Wówczas pozostaje jedno: walka o przetrwanie. Jak sobie ją ułatwić? Sprawdź w naszym poradniku.

Znajdź przedmiot, który choć w miarę Cię interesuje

Niemal na pewno coś takiego się znajdzie – nawet jeśli jesteś humanistą i dziwnym zrządzeniem losu wylądowałeś na kierunku ścisłym. Znalezienie ciekawego przedmiotu na studiach jest bardzo ważne, ponieważ da Ci to poczucie, że może wcale nie marnujesz czasu i lata spędzone na uczelni coś Ci jednak dadzą.

Stawiaj na systematyczność

Bez tego ani rusz. Skoro niespecjalnie interesuje Cię wybrany kierunek studiów, to najprawdopodobniej masz problemy z przyswajaniem i rozumieniem przekazywanej wiedzy. Efekt może być opłakany już podczas pierwszej sesji egzaminacyjnej. Z drugiej strony systematyczna, rzetelna nauka powinna Ci spokojnie zagwarantować zdawanie kolejnych egzaminów, choćby na średnie oceny. Nie musisz być orłem w danej tematyce – dobre efekty można też osiągnąć zwykłą pracą.

Poproś o pomoc

Jeśli czujesz, że dany kierunek studiów, a zwłaszcza poszczególne przedmioty, są dla Ciebie zbyt trudne, nie wahaj się poprosić kogoś o pomoc. Zawsze na roku znajdzie się osoba, która bezinteresownie udzieli wsparcia mniej zdolnym kolegom. Pożyczaj notatki, zaproponuj wspólną naukę, rozważ też skorzystanie z korepetycji – np. online. To żaden wstyd, a po prostu sposób na przetrwanie.

Zaangażuj się w sprawy studenckie

Paradoksalnie (bo będziesz mieć mniej czasu) może Ci to bardzo pomóc w ukończeniu studiów na niespecjalnie lubianym kierunku. Angażując się w sprawy studenckie możesz wykorzystywać swoje naturalne talenty, np. logistyczne, dzięki czemu nie będzie Ci towarzyszyć irytujące uczucie tracenia cennego czasu. Ponadto osoby pracujące na rzecz uczelni zawsze mogą liczyć na różnego rodzaju profity, chociażby nieco przychylniejsze traktowanie w dziekanacie czy przez samych wykładowców.

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.