Wracasz z pracy sfrustrowany i wyżywasz się na rodzinie? Podpowiadamy, jak z tym skończyć!

Mateusz Nowak
30.01.2018

Frustracja prędzej czy później dotyka każdą osobę aktywną zawodowo. Jej powody są bardzo różne: niska pensja, brak premii, konflikt z przełożonym czy kolegami, korki na trasie dojazdowej do biura, przydzielenie nowych, znacznie bardziej wymagających obowiązków itd. Na pewno dobrze wiesz, że przenoszenie swoich frustracji zawodowych z pracy do domu jest szkodliwe dla Twoich relacji z rodziną, jednak czasami emocje biorą górę nad zdrowym rozsądkiem. Jak zatem ograniczyć ten efekt i nauczyć się zostawiać sprawy służbowe przed progiem domu? Podpowiadamy.

Zrezygnuj z samochodu

Tak! Choć może się to wydawać absurdalne, to osoby często frustrujące się z powodu pracy, powinny przynajmniej rozważyć powrót do domu na piechotę, rowerem lub w ostateczności komunikacją miejską. Wysiłek fizyczny pozwoli Ci pozbyć się nadmiaru złych emocji. Nie bez znaczenia jest też fakt, że przestaniesz się frustrować na korki, drożejącą benzynę, a do tego zrzucisz kilka nadprogramowych kilogramów. Koniecznie spróbuj!

Dobrze planuj dzień

Nie ma nic gorszego, niż atak frustracji tuż przed wyjściem z biura. Wówczas na pewno przelejesz swój gniew na rodzinę, a to nikomu się nie przysłuży. Postaraj się tak zaplanować swój dzień, aby te najbardziej wymagające i stresujące zadania wykonywać do południa. Ostatnią godzinę w biurze poświęć na planowanie kolejnego dnia, porządki w dokumentach i na komputerze, umawianie spotkań. Dobra organizacja sprawia, że czujemy się bezpieczniej, a to przekłada się na spokój psychiczny i mniejszą frustrację.

Wyznaczaj sobie rodzinne cele

Rodzina jest Twoim oparciem i warto o nią dbać. Dlatego zrób wszystko, aby po powrocie do domu z pracy być w całości do dyspozycji najbliższych, szczególnie dzieci. Rozpisz sobie każdy dzień tygodnia i wyznacz różne formy rodzinnych aktywności. W poniedziałek może to być granie na konsoli, we wtorek dłuższy spacer, w środę wyjście na basen, w czwartek kino, w piątek zakupy. W ten sposób dochodzimy do weekendu, który powinien być w 100% poświęcony na odpoczynek i spędzanie czasu z najbliższymi.

Uprawiaj sport

Jakikolwiek! Może to być nawet spacerowanie czy jazda na rowerze. Jeśli tuż przed wyjściem z biura czujesz, że za chwile wybuchniesz i wyżyjesz się na rodzinie, uprzedź najbliższych, że po powrocie do domu od razu idziesz na dwór. Wystarczy pół godziny wysiłku, aby obniżyć poziom frustracji i tym samym zminimalizować ryzyko naskoczenia na rodzinę, która przecież nie jest niczemu winna.

Jeśli natomiast Twój frustracja związana z pracą staje się stałym elementem dnia, pora podjąć radykalne kroki i poważnie pomyśleć o zmianie miejsca zatrudnienia.

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie