
Popularna grusza to jeden z tych najbardziej pożądanych, a przy tym wcale nie tak częstych benefitów. Jeśli Twój pracodawca nie oferuje dofinansowania wypoczynku, to może warto mu podsunąć ten pomysł? Grusza może zastąpić inne, mniej potrzebne pracownikom dodatki, jak np. prywatne ubezpieczenie.
Grusza, czyli dofinansowanie wypoczynku, to benefit pozapłacowy, czyli nieuwzględniony w wynagrodzeniu zasadniczym pracownika. Jest wypłacany najczęściej raz do roku, w okresie przedwakacyjnym, co ma na celu ułatwienie pracownikom zorganizowania sobie atrakcyjnego wypoczynku i dobre wykorzystanie urlopu letniego.
Grusza to świadczenie uznaniowe, co oznacza, że pracodawca sam określa wysokość dofinansowania, uzgadniając ją z przedstawicielami pracowników. Najczęściej jest to kwota w granicach 1-2 tys. zł, choć bywa wyższa.
W niektórych firmach praktykowane jest wypłacanie dofinansowania wypoczynku dzieci. Czyli: na takie świadczenie mogą liczyć wyłącznie pracownicy posiadający potomstwo, którym firma pomaga w opłaceniu wyjazdu na kolonie, obóz czy po prostu w zorganizowaniu rodzinnego wypoczynku.
Tak, dofinansowanie wypoczynku jest świadczeniem wliczanym do rocznego przychodu pracownika. Warto natomiast wiedzieć, że jest ono zwolnione z podatku dochodowego do kwoty 1000 zł rocznie. Nadwyżka podlega opodatkowaniu według skali. Co ważne, grusza nie podlega oskładkowaniu.